niedziela, 11 września 2016

Adam smaki i zapachy

Dziś kończe mój pobyt w polsce, w moim domu rodzinnym. Uwielbiam ten czas kiedy wracam do moich kochanych kaszub, nic się nie równa z pięknem tego miejsca a może jest coś piękniejszego kto wie... A może to dlatego że się tutaj wychowałem i dorastałem aby móc po wędrować dalej po za granice.


Już minął jakiś czas jak zakończyłem swoją wędrówkę po szlaku św Jakuba. Na refleksje jeszcze przyjdzie czas więc napewno to zostanie tutaj na moim blogu opisane.
Czas po powrocie do normalnego trybu będzie długi ponieważ moje życie przeżywa lekkie zmiany. W tej chwili żyje od wyjazdu do wyjazdu, cały wrzesień praktycznie będę się przemieszczał z jednego miejsca na drugie. Ale żeby nie odbiegać od tematu wracam na właściwy tor.
Uwielbiam urlopy w polsce a szczególnie w moim rodzinnym domu, tam jest zawsze ktoś kto na mnie czeka. Są to najpiękniejsze chwile jakie spędzam wszak, nie są one łatwe ze względu na to że wszyscy już są dorośli i każdy poszedł w swoją strone. Niby normalne... dla mnie czas się w moim domu zatrzymał kiedy opuszczałem dom rodzinny i udawałem się w nieznane do liverpool. Ale tę historie już znacie jaki był tego powód i okoliczności więc to opuszczam.
Czy pamiętasz jak smakuje herbata, jajecznica, czy kanapki przygotowane przez Mame? albo obiad? Z tym smakiem nic nie sposób porównać, dla mnie osobiście nie ma jak u Mamy jest idealnym powiedzeniem pasującym do tego co ja czuje jak spędzam swój wolny czas w rodzinnym domu.
Mama czy Tato zawsze będą się starali aby Tobie nic nie brakowało abyś czuł się jak u siebie, powiem tak że był taki okres w moim życiu że nie potrafiłem się odnaleść i czułem się tam obco, ale ten czas już na szczęscie mam za sobą.
Mój kochany synek chrzestny Wiktorek cudowny dzieciak zna wszystkie te miejsca do których zawsze uwielbiałem chodzić na spacery na rozmyślania czy aby pobyć sam na sam z Jezusem kontemplując piękno stworzenia lub też poczytać. Pamiętam jak miałem egzaminy zawodowe to aby móc się uczyć to pakowałem plecak zabierałem jakieś jedzenie i coś do picia i szedłem do małego lasku przy którym płyneła rzeka, efekt tej nauki był taki że egzamin zawodowy praktyczny zdałem na 5 a teoretyczny na 4 a to tylko dlatego że Pani z komisji zadała mi bardzo zdradzieckie pytanie a mianowicie jakie witaminy i składniki odżywcze mają grzyby , a ja zacząłem wymieniać wszystko co popadło...:)
W tym czasie jak odbyłem swój urlop w Chmielnie to z Wiktorkiem szliśmy właśnie na takie spacery, najlepszy był tutaj Wiktorek, On sie pakował jak na jakąś wycieczkę to znaczy  do swojego plecaka wkładał jakieś słodyczę coś do picia i nawet ręcznik jak szliśmy na plaże. Genialny dzieciak bardzo spodobało mi się Jego zaangażowanie i chęć odbycia takiej małej podróży, powiedzmy to On mnie oprowadzał po swoich ulubionych miejscach a jak się i okazało to są miejsca mojego dzieciństwa czy dorastania.
Zawsze wracam z ogromnym sentymentem do tych miejsc zapachów które się tam unoszą. Przyznaje nie jestem miastowym człowiekiem, dla mnie wieś natura kontakt z przyrodą daję siłe do działania. Teraz kiedy mój powrót się zbliża w zawrotnym tempie to sie bardzo cieszę, smutno mi tylko że pozostawie tam mojego ukochanego Przyjaciela Jego Żone oraz Anielkę i Nikodemka im bardzo wiele zawdzięczam, no i pozostałych znajomych. Mam już trójke Dzieci Chrzestnych toWiktorek Anielka Jaśminka oraz Duchowe Dziecko Chrzstne Nikodemek, ufam że i One znajdą w swoim życiu takie miejsca do których będą wracać z ogromnym sentymentem i radościa
Rozstania są trudne ale...
Zapach poranku we wrześniu,pajęczyny na drzewach które kojarzą mi się ze zbliżającą jesienią, wczesnie zachodzące słońce czy kolory kiedy słońce zachodzi, i oczywiście wschody słońca to są momenty które zdjęcia które mam w swoim sercu.
Czy święta Bożego Narodzenia, zapach choinki która Tato przyniósł do domu, czy przygotowania do wigilii Bożego Narodzenia z Mamą i siostrami które wzięły na siebie sprzątanie domu. Tak można by wymieniać i wymieniać ale to wszystko zależy odemnie samego jakie obrazy zachowujemy w swoim sercu.

Dlatego warto wracać i cieszyć się takimi małymi rzeczami jakie są zdjęcia w sercu czy w albumie, nie ma nic piękniejszego niż mieć wspomnienia, ich niktnie odbierze, one nawet z powodu demencji starczej pozostaną...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz